Licealiści z Dęblina kajakiem po Wieprzu

pa 26, 2011

Czwarty szkolny spływ kajakowy zrealizowany w ramach projektu „Kajakiem po Bystrzycy i Wieprzu” odbył się 22 października 2011 r. Spływ zorganizowany został na trasie Sarny – Niebrzegów (rzeka Wieprz) przez Biuro Turystyki Szkolnej.

 

 

Poniżej raport ze spływu przedstawiony przez realizatora – Pana Andrzeja Łuczyńskiego:


Dnia 22.10.2011 przeprowadziliśmy Jesienny Szkolny Spływ Kajakowy Wieprzem na trasie Strzyżowice – Bobrowniki. Trasa liczyła około 12 km rzeką bardzo krętą. Uczestnicy dojechali do dworu Kossaków w Kośminie. Po Izbie Pamięci poświęconej Zofii Kossak–Szczuckiej, grupę kajakarzy oprowadziła Anna Wójcik. Z dużą znajomością i starannością historyczno – literacką, Pani przewodnik przekazała wszystkim, dlaczego Zofia Kossak-Szczucka jest patronem szkoły w Kośminie. Szczegóły o postaci Zofii Kossak-Szczuckiej i Kośminie – można znaleźć na stronie internetowej: www.dwory.cal.pl/kosmin. Spływ rozpoczęliśmy w Strzyżowicach – na końcu wsi. Dojście do brzegu rzeki było bardzo dogodne, a sympatyczni mieszkańcy pozwolili rozłożyć kajaki na łące. W roli Komandora spływu występował po raz pierwszy Darek Lipka – jako delegat organizatora Biura Turystyki Szkolnej w Dęblinie. Spływ zamykał Cezary Pyrka, który wielokrotnie przepływał Wieprz na tym odcinku rzeki. W kajaku była też wyznaczona na rzecznika prasowego spływu Kinga Pilak (praktykantka w BTS w Dęblinie). Główni uczestnicy spływu to uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Dęblinie z kajakiem numer 2 Romanem Bytniewskim (dyrektor LO w Dęblinie).

Na początku spływu Komandor krzyknął: „Proszę pobrać wiosła i ustawić się w kręgu dookoła mnie, wiosła do środka i trzykrotnie krzyczymy AHOJ”.

Pozdrowienie kajakowe rozniosło się zamgloną rzeką. Z każdą minutą słońce świeciło coraz mocniej i rozwiało gęstą mgłę nad rzeką. Kajakarze sprawnie i szybko przemieszczali się z nurtem Wieprza. Rzeka niosła dużo wody i płynęła bardzo wartko. Po 2 godzinach wiosłowania spływ dobił do brzegu za mostem w Bobrownikach. Andrzej Łuczyński – kierownik imprezy wydawał komendy do przystąpienia do realizacji ceremoniału wodniackiego, jaki obowiązuje w świecie kajakowej braci tzw. „laszowanie nowicjuszy kajakowych”. Młodzież ustawiona od najstarszego do najmłodszego uczestnika wykonała komendę „za kostki chwyć”. Kajakarze złapali za wiosła i uderzali z różnym natężeniem siły w wypięte pośladki. Niektórzy opierali się, ale Komandor wraz z pozostałymi uczestnikami wymierzyli wiosłem każdemu bez wyjątku. Po laszowaniu i po słowach: „Od tej pory jesteście kajakarzami turystycznymi”, grupa zebrała sprzęt i odjechała na planowane zakończenie spływu do Zajazdu na Towarowej. Kajakarze otrzymali z rąk Wicestarosty Tadeusza Oryla upominki promujące projekt „Kajakiem po Bystrzycy i Wieprzu”. Pani Hanna Czerska-Gąsiewska również podziękowała uczestnikom spływu. Przy dobrym poczęstunku skończył się wspaniały dzień wypoczynku kajakowej braci. Zapraszamy na następne przedsięwzięcia organizowane przez Starostwo Powiatu Ryki z Biurem Turystyki Szkolnej w Dęblinie.